Krakowska Grupa Ekspedycji Radiowych

​Krakowska Grupa Ekspedycji Radiowych to klub terenowy Polskiego Związku Krótkofalowców, działający przy Domu Kultury Podgórze - Dwór Czeczów w Krakowie. Działanie w ramach struktur PZK oznacza, że klub zrzesza wyłącznie licencjonowanych krótkofalowców, którzy po specjalnym kursie zdali egzamin państwowy, otrzymali pozwolenie radiowe i własny identyfikacyjny znak krótkofalarski.

W tym miejscu potrzebnych jest kilka słów wyjaśnienia. Krótkofalowiec to radioamator, który przy pomocy swojej radiostacji przeprowadza bezpośrednie łączności z innym krótkofalowcem. Nie robi tego za pośrednictwem żadnych linii przesyłowych, ani sieci. Robi to, wysyłając ze swojej anteny sygnał radiowy, który na swojej antenie odbiera jego rozmówca. Podstawowa trudność to ograniczenie mocy radiostacji krótkofalarskich. Dla przykładu Radio Kraków nadaje z Chorągwicy program o zasięgu lokalnym, słyszany w promieniu kilkudziesięciu kilometrów (podobnie radio RMF czy Zet). Radiostacje te pracują w tym celu z mocą 60 kW, czyli 60 000 Watów. Maksymalna moc radiostacji amatorskiej to… 100 Watów! Po dziesięciu latach moc ta może być zwiększona do 500 W, ale to już wymaga od krótkofalowca dodatkowego, drogiego sprzętu. Pracując na radiostacjach tak małej mocy, krótkofalowcy robią jednak łączności z kolegami na całym świecie. I na tym właśnie polega tajemnica i magia krótkofalarstwa.

Dawniej krótkofalowcy musieli sami budować swoje urządzenia. Nie było to proste, ale było właściwie jedyną metodą, żeby zostać posiadaczem radiostacji. Z czasem jednak sprzęt fabryczny stał się łatwiej dostępny, potaniał i stopniowo wyparł samodzielne konstrukcje. Zmiana ta jest dodatkowo uzasadniona tym, że poziom „szumu elektrycznego” w eterze jest obecnie tak wysoki, a jednocześnie tłok na wszelkich pasmach radiowych jest tak duży, że nadawca musi używać sprzętu o bardzo wysokich parametrach technicznych. Inaczej po prostu nie zrobi łączności lub co gorsze będzie przeszkadzał wytwarzanymi zakłóceniami innym użytkownikiem eteru. Jednak krótkofalowcy to z założenia konstruktorzy i eksperymentatorzy. Chociaż używają radiostacji fabrycznych, to konstruują i budują mnóstwo różnych urządzeń używanych przy pracy radiostacji. Przede wszystkim chodzi tu o anteny wraz z całym osprzętem. Wymaga to sporej wiedzy, doświadczenia i staranności, gdyż na krótkofalowcach spoczywa duża odpowiedzialność. Są oni mianowicie jedyną grupą użytkowników eteru, która może przeprowadzać łączności przy pomocy sprzętu własnej konstrukcji, a więc nie posiadającego homologacji.

Kiedy radiostację stały się mniejsze i lżejsze, zaczęła się rozwijać t.zw. „turystyka radiowa”. Polega ona na tym, że krótkofalowiec nie robi łączności z miejsca stałego zainstalowania radiostacji, tylko zabiera ją w plener i stamtąd pracuje. Wymaga to oczywiście „plenerowego zasilania” w postaci akumulatorów lub generatorów oraz zainstalowania w warunkach terenowych odpowiednich anten. Zamiłowanie do takiej formy uprawiania naszego hobby spowodowało, że w 2006 roku grupa krakowskich krótkofalowców założyła Krakowską Grupę Ekspedycji Radiowych – klub specjalizujący się właśnie w „turystyce radiowej”. Nadajemy ze starych zamków, fortów, szczytów górskich, latarni morskich, parków narodowych itp., łącząc w ten sposób uprawianie naszego hobby z ciekawymi wyprawami turystycznymi.

Krótkofalowcy stanowią grupę bardzo bezpiecznych i bezkonfliktowych użytkowników eteru. Muszą oni przestrzegać rygorystycznych przepisów i norm etycznych dotyczących pracy w eterze. Ich złamanie prowadzi do okresowego lub stałego cofnięcia pozwolenia radiowego. W celu sprawnego przeprowadzenia łączności posługują się międzynarodowym systemem kodów i skrótów literowych. Wielu używa do robienia dalekich łączności telegrafii, czyli alfabetu Morse’a. Pozwala to na pracę radiostacji minimalną mocą, rzędu kilku – kilkunastu Watów. Wbrew pojawiającym się czasami obawom, uprawianie tego hobby nie jest w żadnej mierze niebezpieczne ani uciążliwe dla otoczenia krótkofalowca.

Wojtek SP9ORH


   sq9mci na Czantorii



    Przy radiostacji